Witam, jakieś dwa miesiące temu zrobiłem sobie przerwę z jazdą, zacząłem jeździć ponownie ok. tydzień temu. Jestem początkujący na sign ds, doskonaliłem przez 3 dni bunny hopa, wybrałem się do jakiegoś dirt parku, do pobliskiego lasu. Od tamtego czasu zaczęły trochę boleć mnie nadgarstki, ale uważam, że po takiej przerwie to normalne, trzeba je przyzwyczaić, ale bardziej niepewny jestem o moje mięśnie u rąk. Bolą mnie najbardziej w bicepsie, często w dłoniach, smaruję to maścią właśnie na te dolegliwości, którą poleciła farmaceutka za 15 zł - trochę pomaga, smaruję drugi dzień. Wreszcie moje pytanie, od czego te bóle mogą zależeć, czym jeszcze mogę je leczyć, jak je rozgrzewać, żeby nie bolały przez jazdę. Dodam, że mam 15 lat w ostatnim roku szkolnym urosłem 13 cm, wiem, że bóle mogą być też trochę od tego szybkiego wzrostu, ale jak nie jeździłem, to mnie nic nie bolało. Czekam na porady, pozdrawiam