Zazdrościsz ptakom ich lotu Wolności wiatr chciałbyś poczuć A trzepot skrzydeł koi twój ból, lęk i strach Ty jesteś wolnym ptakiem miasta, Którego już nie złamie nic Bo rosną w tobie białe skrzydła Poszybuj na nich nawet pod wiatr!........ |